Szanowni Państwo!

Już po maturach, a jesienią dzisiejsi maturzyści rozpoczną naukę w szkołach wyższych. Wszystko wskazuje na to, że już nie na platformach internetowych, lecz w tradycyjnych salach wykładowych. Wielu młodych ludzi z Wielkopolski, ale także z innych regionów naszego kraju, a nawet z innych krajów już jakiś czas temu zdecydowało się na kontynuowanie nauki w Wyższej Szkole Handlu i Usług. Dlaczego właśnie tam? Odpowiedź znajdziecie Państwo w wywiadzie z założycielem uczelni Magdaleną Górską oraz w sondzie, w której wypowiadają się wykładowcy i studenci.
A jeśli ktoś ma dopiero średnią szkołę przed sobą, z pewnością z zainteresowaniem przeczyta wywiad z dyrektor Ewą Krąkowską z Liceum Ogólnokształcącego Wyższej Szkoły Handlu i Usług.
Zanim jednak pójdziesz do ogólniaka i na studia, najpierw musisz ukończyć szkołę podstawową. W dzisiejszym świecie, gdzie rolę dawnej lingua latina pełni język angielski, powinna być to szkoła, w której będziesz mógł szlifować mowę Szekspira. Taka właśnie dwujęzyczna placówka (szkoła podstawowa i przedszkole) powstaje właśnie w Suchym Lesie. Kiedy przeczytacie Państwo rozmowę z prezes Martą Kowalską z firmy World School, z pewnością zgodzicie się ze mną, że dzieci, które trafiają do dwujęzycznej szkoły i przedszkola, bez wątpienia trafiają w dobre miejsce. Gdyby moja córka była kilkanaście lat młodsza, sama bym ją tam chętnie posłała.
Nie samą nauką jednak młody (a także ten mniej młody) człowiek żyje. Satysfakcję daje nam też aktywny wypoczynek. Narty są prawdziwą pasją dla Jacka Czabańskiego, syna Agnieszki Czabańskiej. Chłopiec ma dopiero dziewięć lat, a już osiąga spore sukcesy. A o tych sukcesach z prawdziwą pasją pisze nasza dziennikarka Beata Staszak.
Satysfakcję daje nam również pomaganie bliźnim i planecie. Dla Dariusza Skrzypczaka, prezesa firmy DRUK PLUS, pomoc małym pacjentom to już kolejna akcja charytatywna. Przypomnijmy, że na początku pandemii firma pana Dariusza podarowała przyłbice placówkom medycznym.
Tegoroczne sprzątanie lasu z okazji Dnia Ziemi to też już dobra tradycja i kolejna edycja tej pożytecznej imprezy. Jarosławowi Dudkiewiczowi i innym społecznikom z Zarządu Osiedla Grzybowego udało się zachęcić mieszkańców, którzy pomimo pandemii stawili się licznie.
O trosce o środowisko sporo mówiono też w czasie kwietniowej sesji Rady Gminy. Nie tylko o „Sprzątaniu świata”, ale także o wymianie starych kopciuchów oraz o budowie dróg rowerowych. I choć radni spierali się o program tej wymiany pieców i o jakość powstających ścieżek, to nie da się przecież zaprzeczyć, że w kwestii naszego podejścia do ekologii bardzo dużo się na przestrzeni ostatnich lat zmieniło.
Dzięki pełnym pasji społecznikom i pracowitym samorządowcom zmieniamy nasz świat na lepsze.
Miłej lektury!