Skoro pierwsza wystawa, to w rodzinnej miejscowości

Trzydziestu mniej lub bardziej znanych mieszkańców naszej gminy znalazło się na zdjęciach Izabeli Tatarkiewicz i Adriany Kandel. Ekspozycję mogliśmy oglądać w Centrum Kultury.

Izabela Tatarkiewicz mieszka w Suchym Lesie od 19 lat. Jest fotografikiem i świeżą absolwentką Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Wraz z Adrianą Kandel wpadła na pomysł, by przygotować wystawę fotografii mieszkańców naszej gminy, a także osób u nas pracujących.
– Cieszę się, że swoją pierwszą wystawę zorganizowałam w rodzinnej miejscowości – podkreśla w rozmowie z nami. – Na zdjęciach znalazły się twarze trzydziestu osób różnej płci i wieku, przedstawicieli różnych zawodów.
Artystki sfotografowały m.in. muzyka Jacka Mejera „Mezo”, piekarza i cukiernika Piotra Koperskiego, strażaczkę Krystynę Sznajder, red. Annę Kot, weterynarza Przemysława Racewicza, farmaceutkę Halinę Szulc, byłą radną Danutę Wilk, dżudokę Patryka Kuszę, a także przedsiębiorców, wojskowych, samorządowców i wiele innych osób.
Wernisaż ekspozycji odbył się pod koniec maja, w holu Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej. Fotografie można było oglądać do 23 czerwca.
– Na wernisaż przyszło około 100 osób, niekoniecznie związanych z projektem – podkreśla Izabela Tatarkiewicz. – Jestem na początku artystycznej drogi, więc sukces tym bardziej cieszy – podkreśla.
Skoro to dopiero początek, to jaki będzie następny krok?
– Zawsze interesowało mnie fotografowanie ludzi, może więc zorganizuję podobne wystawy w innych miejscowościach – zastanawia się artystka. – Ale to pieśń przyszłości – zastrzega.

Krzysztof Ulanowski