Dynamiczny i komfortowy pożeracz przestrzeni

Po raz kolejny nasza redakcja otrzymała od firmy Opel Westmotor w Suchym Lesie samochód. Nie na własność oczywiście, lecz do weekendowego przetestowania.

Tym razem na testy trafił model Opel Insygnia B Grand Sport 2.0 170 KM. Nasza redaktor naczelna Agnieszka Łęcka i fotoreporter Maciej Łuczkowski pojechali tym eleganckim wozem do Gdańska. Jak się samochód sprawował w czasie podróży?

Kawa też ważna
Producent podkreśla wiele zalet pojazdu, w tym zwiększoną dynamikę oraz – co ważne na dość jednak długiej trasie – duży komfort jazdy, a w tym ergonomikę foteli. Fotel kierowcy ma nawet opcję masażu.
– Ten model nie jest może jakimś demonem prędkości, ale na dynamikę narzekać nie można – kiwa głową Maciej Łuczkowski. – Ma również niezłe przyspieszenie; rozpędza się do setki w niecałe dziewięć sekund. To naprawdę dobry wynik w tej klasie aut.
A fotele rzeczywiście tak wygodne?
– Komfortowe – przyznaje Maciej. – Funkcja masażu to fajna zabawka, z której kierowca będzie zadowolony.
Warto w tym miejscu dodać, że producent zapewnia, iż urządzenie jest niezawodne i pozwoli korzystać z radości z masażu przez długie lata.
Maciej chwali też lepszą lokalizację zagłębienia na kubek z kawą.
– W porównaniu z poprzednim modelem lokalizacja ta została poprawiona – mówi z uznaniem.

Po co ci kluczyk?
Inna rzecz, która cieszy naszego kolegę, to głośniki Bose.
– To prawdziwa arystokracja wśród głośników – mówi z nabożnym niemal szacunkiem.
Jego pasażerka z kolei chwali system chłodzenia foteli. Wszystkie fotele bowiem, zarówno kierowcy, jak i pasażerów można w czasie zimowych czy jesiennych chłodów podgrzać, a latem, podczas upałów ochłodzić.
Co jeszcze decyduje o komforcie?
– Ja byłem bardzo zadowolony z systemu HUD, czyli z wyświetlania wskaźników na przedniej szybie – zaznacza Maciej Łuczkowski. – Nie trzeba spuszczać wzroku na deskę rozdzielczą, a pasażera wskaźniki nie rozpraszają, bo widzi je tylko kierowca.
Cieszą też drobne ułatwienia, jak np. bezkluczykowy dostęp do auta. Samochód wykrywa pilota w twojej kieszeni, dzięki czemu wystarczy, że naciśniesz guzik na drzwiach i już możesz wsiadać.

Pieszy bezpieczny
Komfort jest ważny, ale jeszcze ważniejsze bezpieczeństwo. A o bezpieczeństwie decyduje szereg czynników.
– Dla mnie genialną rzeczą są kamery, umożliwiające widzenie pod kątem 360 stopni – podkreśla Maciej. – Całe auto widzisz z góry. Nie sprawdzałem jednak tej opcji wieczorem. Słyszałem, że lepiej wtedy używać lusterek.
Nawet w nocy natomiast działa system rozpoznawania pieszego.
– To akurat zdarzyło mi się sprawdzić – przytakuje nasz rozmówca. – Ktoś szedł drogą i system go zauważył.
Z kolei asystent martwego pola pomaga zwrócić uwagę na obiekt (np. inny pojazd), którego nie widać w lusterkach. Jeśli zaświeci ci się kontrolka, wstrzymaj się lepiej ze zmianą pasa, bo ktoś za tobą jest.
Z kolei zaawansowany asystent parkowania to już standard – kamera pomaga ci uniknąć zderzenia z przeszkodą z tyłu.
Kierowcę wspomaga też system rozpoznawania znaków drogowych.
– Chodzi tu przede wszystkim o znaki ograniczenia prędkości – precyzuje Maciej Łuczkowski. – Jeżeli któryś przeoczysz, i tak wyświetli ci się na ekranie. Dla mnie jednak prawdziwą rewelacją jest tempomat adaptacyjny.
Polega to na tym, że ustawia się auto na określoną prędkość, a automat prędkość tę utrzymuje. Nie bezmyślnie jednak, ponieważ zwolni, jeśli samochód zacznie doganiać wolniejszy pojazd. Zwolni i zachowa bezpieczny odstęp.
– Samochód jest też wyposażony w aktywnego asystenta, który utrzymuje pojazd w pasie ruchu – dodaje Maciej. – Asystent dostrzega bowiem białe linie na jezdni, o ile oczywiście są one odpowiednio wyraźne. Jeżeli samochód najedzie na taką linię, asystent ostrzeże kierowcę sygnałem dźwiękowym.

Bądź w kontakcie
To samo ostrzeżenie pojawi się, jeśli kierowca puści kierownicę. W czasie podróżowania nocą, kiedy niejednemu zdarza się przysnąć, taki asystent może uratować życie.
Życie w pewnych sytuacjach może też uratować naładowany telefon. „Nasz” opel wyposażony jest w łącza USB, a także w ładowarkę indukcyjną. Co to takiego?
– Po prostu wrzucasz telefon do kieszeni w drzwiach i już się ładuje – mówi obrazowo Maciej Łuczkowski. – Nie musisz mieć żadnego kabelka. Oczywiście dotyczy to tylko niektórych smartfonów, z opcją ładowania indukcyjnego.
Łączność z drugim człowiekiem jest ważna, a tym człowiekiem może być opiekun OnStar. Samochód wyposażony jest w system łączności, który o każdej porze dnia i nocy pozwala ci na porozmawianie z dyżurującym pracownikiem, który z kolei ułatwi ci znalezienie hotelu, restauracji czy parkingu. Co też się zresztą wiąże z bezpieczeństwem, kiedy np. zmęczenie nie pozwala ci dłużej prowadzić.

Dbajmy o środowisko
Hotele i restauracje kosztują, dobrze więc zaoszczędzić na czymś innym. Np. na paliwie.
– Auto stosunkowo mało pali, choć jeśli nie starasz się specjalnie oszczędzać i jedziesz dość agresywnie, to raczej więcej niż pięć litrów na sto – ocenia nasz rozmówca. – Raczej bliżej siedmiu.
Jeżeli zdecydujesz się na auto z silnikiem Diesla, musisz pamiętać o uzupełnianiu płynu AdBlue, czyli roztworu mocznika. Jeśli zapomnisz, nie uruchomisz auta. AdBlue redukuje emisję spalin, a konkretnie tlenku azotu. Dzięki temu samochód spełnia normę Euro 6.2.
Warto dodać, że produkcja omawianego tu modelu ruszy we wrześniu br., a w handlu dostępne będą też wersje z silnikiem 1,5 160 KM oraz 1,6 200 KM. W każdym przypadku będziesz mógł zdecydować się na manualną skrzynię biegów lub automat.
Możesz zaoszczędzić na paliwie, ale niespecjalnie musisz oszczędzać na liczbie bagaży, jakie chcesz wziąć ze sobą w podróż. Agnieszka i Maciej dużo rzeczy na weekend nie potrzebowali, ale jeśli wybierasz się w dłuższą podróż, z pewnością ucieszy cię bardzo pojemny bagażnik. Jego pojemność możesz dodatkowo powiększyć, składając tylną kanapę.
– To prawdziwy lider wśród bagażników – nie kryje podziwu Maciej Łuczkowski.

Krzysztof Ulanowski

Autoryzowany Salon i Serwis Opel
ul. Głogowska 444
60-266 Poznań

ARKADIUSZ WOROCH
667 071 736
FRANCISZEK FRIEDE
600 097 114

ul. Obornicka 125
62-002 Suchy Las

DAMIAN ŁĘGA
667 071 395
MATEUSZ MICHALUK
667 071 788