Budowa zbiornika retencyjnego na Rowie Złotnickim

Nad jeziorem Strzeszyńskim wypoczywają tłumy mieszkańców Poznania, Suchego Lasu i okolic. Wielu z nich zauważało postępujące pogorszanie się przezroczystości toni jeziora.

Teraz, dzięki pieniądzom uzyskanym przez marszałka województwa z Unii Europejskiej, akwen będzie chroniony przed ewentualnymi zanieczyszczeniami. Pomóc ma m.in. zbiornik retencyjny na Rowie Złotnickim, którego budowę ukończono na początku tego lata. W czerwcu, tuż przed zakończeniem prac ziemnych, budowę odwiedzili przedstawiciele władz: marszałek Marek Woźniak, prezydent Jacek Jaśkowiak i wójt Grzegorz Wojtera. W końcu w naszej gminie rozpoczyna się Rów Złotnicki.

Bezpieczeństwo, to nie wstyd
Wójt Wojtera zżyma się, gdy słyszy pytanie o to, jak się czuje wizytując inwestycje, której zadaniem jest powstrzymanie spływu zanieczyszczeń.
– Zbiornik przygotowany jest przede wszystkim na deszcze nawalne, na ponadnormatywne spływy wody Rowem Złotnickim – tłumaczy. – Ten ciek jest jedynym, naturalny dopływem Strzeszynka. Retencja nie ma służyć oczyszczaniu normalnie przepływającej tu wody. Jej czystość zapewniają inne działania naszej gminy.
Wśród działań poprawiających czystość wód wójt wymienia: dezaktywację azotu i fosforu, wspomina też o badaniach dotyczących możliwości występowania zagrożeń i o stałym kontakcie z Wydziałem Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Poznania.
Natomiast zbudowany już niemal zbiornik stanowić ma przede wszystkim gwarancję, że w przypadku dużego i gwałtownego opadu powstające wtedy zawiesiny zanieczyszczeń spływające z okolicznych pól nie skażą kąpieliska.
Obiekt zajmuje powierzchnię ok. 2 ha. Są to odgrodzone groblą dwa odrębne baseny. Wielkość zbiornika retencyjnego to około 1,7 ha, a filtra biologicznego – niespełna 0,3 ha. Średnia głębokość zbiornika wyniesie 130 cm, co pozwoli na przyjęcie ponad 11 tys. m3 wody.
To tyle, ile potrzeba do napełnienia 18 basenów sportowych.
Roślinny filtr sprawi, że wypływająca ze zbiornika woda będzie znacznie czystsza niż kiedy doń wpływała.

Katastrofa się nie powtórzy
Siedem lat temu intensywny deszcz sprawił, że ścieki sanitarne przedostały się do jeziora. Piotr Szczepanowski, zastępca dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Poznania, jako czynnik zwiększający zagrożenie wymienił postępującą zabudowę na terenie gminy Suchy Las.
– Całość wód deszczowych z tego rejonu jest odprowadzana kanalizacją do Rowu Złotnickiego i dalej do jeziora Strzeszyńskiego – mówi dyr. Piotr Szczepanowski.
Od ostatniej katastrofy ekologicznej zarówno Poznań, jak i gmina Suchy Las robiły wszystko, by nie dopuścić do podobnej sytuacji w przyszłości. Aquanet podjął się wybudowania zbiorczego kolektora i przyłączenia do niego wszystkich ścieków komunalnych w gminie. Umożliwia to ich odprowadzanie do Centralnej Oczyszczalni Ścieków. Kolejnym krokiem jest budowa wspomnianego wyżej zbiornika retencyjnego
Prace budowlane spiętrzające wody Rowu Złotnickiego rozpoczęły się pod koniec kwietnia br. Zbiornik oddany zostanie do użytku po przeprowadzeniu wszystkich niezbędnych badań, we wrześniu 2018 roku.
– Po jego uruchomieniu zdecydowanie poprawi się czystość jeziora – zapewnia marszałek Marek Woźniak. – Mniej będzie niekorzystnych zjawisk, jak rozwój sinic, problemy z natlenieniem, przezroczystością wody.
Przedsięwzięcie zostanie zrealizowane dzięki dofinansowaniu ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020). Cała budowa kosztuje ponad 3,5 mln zł.
Budowa zbiornika na Rowie Złotnickim jest ostatnią inwestycją likwidowanego Wielkopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych.
– Jak wiadomo, kompetencje w tym względzie odebrano samorządom, tworząc nowy, podporządkowany rządowi organ: Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie” – przypomniał marszałek.

Wspólnie rozwiązujemy problemy
– Rekreacja i odpoczynek są dla nas priorytetem – podkreśla prezydent Jacek Jaśkowiak. – Jezioro Strzeszyńskie jest jednym z najczystszych w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Robimy wszystko, by takim pozostało. Jestem przekonany, że dzięki budowie zbiornika atrakcyjność jeziora zwiększy się jeszcze bardziej.
Jezioro Strzeszyńskie ma charakter naturalny i znajduje się w Dolinie Bogdanki, w tzw. zachodnim klinie zieleni Poznania. Powierzchnia jeziora liczy ok. 33,5 ha, a brzeg, długi na 4,5 km, porośnięty jest głównie lasami liściastymi i sosnowymi.
Prezydent Jaśkowiak podziękował za współpracę marszałkowi Woźniakowi i wójtowi Wojterze. Gmina Suchy Las będzie finansować utrzymanie zbiornika.
– Mówi się, że ze sobą walczymy – uśmiechnął się prezydent. – Ale tak nie jest. Wspólnie rozwiązujemy problemy ważne dla Poznania i aglomeracji. Jeżeli chcemy poprawiać komfort życia mieszkańców, przyciągać nowych, to musimy inwestować także w ochronę zasobów naturalnych – tłumaczył Jacek Jaśkowiak.
W wyniku prac budowlanych nie pogorszy się komfort plażowiczów. Zawiesina, która mogłaby powstać w wyniku prowadzonych robót, jest wyłapywana przez specjalny filtr.

Piotr Górski