Szanowni Państwo!

Starosta poznański Jan Grabkowski zaprosił nas na uroczyste obchody dwudziestolecia powiatu poznańskiego, za co bardzo dziękuję, bo takie zaproszenie to dla nas zaszczyt. A po uroczystościach gospodarz powiatu napisał do nas piękny list (tu przeczytaj), w którym dziękuje nam za zaangażowanie w sprawy powiatu. Za ten list również ślicznie dziękuję. Przyznam, że przeczytałam go z dużym wzruszeniem, jako że rzeczywiście zawsze staram się śledzić to, co dzieje się w naszej małej ojczyźnie, zarówno w gminie, jak i w powiecie. Śledzić, a także opisywać, byście i Wy, drodzy Czytelnicy, byli informowani na bieżąco.
Ale zostawmy na chwilę sprawy bieżące i zajmijmy się tymi, które są ponadczasowe. Literatura, ta wielka, jest ponadczasowa. Olga Tokarczuk jest dziś naszą jedyną żyjącą pisarką, wyróżnioną Nagroda Nobla. Nasza gmina miała to szczęście, że pisarka odwiedziła ją dwukrotnie już kilka lat temu, grubo przed tym zanim otrzymała Nobla. Wizyty te wspomina Urszula Habrych, która pełniła wówczas funkcję dyrektora Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej. A nasz dziennikarz Krzysztof Ulanowski pisze dla Państwa o swoich ulubionych książkach Olgi Tokarczuk.
Nasz dziennikarz tym razem nie wziął udziału w Biegu Fightera. Jednak bieg się oczywiście odbył, bo to już nasza dobra tradycja. Kibice jak zwykle nie zawiedli, a zawodnicy chwalili kibicowski doping, pogodę i organizację, niełatwą trasę zresztą też.
W polityce, także tej lokalnej, najciekawsze bywają niespodzianki związane z personaliami. W czasie październikowej, wyjątkowo krótkiej, bo trwającej zaledwie półtorej godziny sesji Rady Gminy dowiedzieliśmy się, że radna Joanna Radzięda opuściła klub Gmina dla Ciebie i przeniosła się do klubu radych niezależnych. Tym samym polityczny układ sił w radzie nieco się zmienił. Może nieznacznie, ale sami Państwo wiecie, że czasem jeden głos może ważyć bardzo wiele. Przyglądajmy się więc sytuacji i nie przegapmy kolejnych, ewentualnych zmian, bo jeszcze może być ciekawie!
Politykę lokalną mamy na sali sesyjnej, ale też niedawno uczestniczyliśmy w polityce ogólnopolskiej. Rzecz jasna, mam tu na myśli udział w wyborach. Wybory te podsumowuje dla nas Marcin Staniewski, działacz SLD z Poznania.
Polityka jest oczywiście ciekawa, ale polityka w rozumieniu zmian personalnych, wyborów i układów sił to sprawy bieżące, a w perspektywie czasu dużo ważniejsza jest edukacja. Po raz kolejny piszemy o Wyższej Szkole Handlu i Usług w Poznaniu. Piszemy o niej, bo sporo się tam dzieje, no i w opinii wielu jest to najdynamiczniej rozwijająca się uczelnia prywatna w stolicy Wielkopolski.
Ważną sprawą jest też komunikacja. Coraz więcej osób decyduje się na transport publiczny, w miarę jak ten jest na coraz wyższym poziomie. Wciąż jednak bardzo wielu ludzi jeździ samochodem. I ludziom tym zależy oczywiście na tym, żeby ten samochód był jak najlepszy. Fani motoryzacji z pewnością z dużym zainteresowaniem przeczytają artykuł o nowym modelu Mitsubishi. Bo to auto rzeczywiście bardzo dobre. Takim samochodem możesz pojechać nie tylko na uczelnię i nie tylko do księgarni, nie tylko na koniec świata, ale także np. na pizzę. A dokąd na pizzę? Ot, chociażby do niedawno otwartej pizzerii w Chludowie. Dlaczego akurat tam? Chociażby dlatego, że właściciel lokalu ma ambicję, żeby wszystkie składniki pochodziły z Włoch. Nie wiem, jak Państwa, ale mnie to ujęło. 

Miłej lektury i smacznego!