Drodzy Czytelnicy!

Co byście powiedzieli na zbadanie słuchu w salonie optycznym? Brzmi jak science fiction? Być może, ale nie w Suchym Lesie. Przy ulicy Obornickiej powstał nowy salon sieci Perfect Eye Optic. To w tym salonie właśnie zbadacie nie tylko wzrok, ale i słuch. Na Zachodzie to już normalność, w Polsce wciąż nowość.
Dobry słuch się przyda m.in. po to, żeby pójść na sesję Rady Gminy i posłuchać, jak sobie starzy i nowi radni radzą. A jak na razie radzą sobie całkiem nieźle. W listopadzie odbyły się aż dwie sesje, które poszły bardzo sprawnie. Na przewodniczącą rady wybrano Annę Ankiewicz, a na jej zastępcę Radosława Banaszaka. Gratulujemy. Wyłoniono też komisje Rady Gminy i przegłosowano sporo uchwał. Znaleziono też czas na jubileuszowy tort dla wójta Grzegorza Wojtery, który pełni funkcję włodarza naszej gminy już od 20 lat. Również gratulujemy.
Swoją drogą zmienił się nie tylko skład Rady Gminy, ale także i Rady Powiatu. Jeżeli chodzi o radnych z naszego terenu, po raz kolejny wybrana została Grażyna Głowacka – z Koalicji Obywatelskiej, natomiast nowym radnym powiatowym został Jerzy Świerkowski, były zastępca wójta Suchego Lasu i obecny prezes spółki ZGK. Jerzy Świerkowski startował z Bezpartyjnych. Serdeczne gratulacje dla obojga.
Skład Rady Powiatu się zmienił, nie zmieniła się natomiast osoba na stanowisku starosty. Na tę funkcję ponownie został wybrany Jan Grabkowski. Cieszymy się z tego wyboru i obiecujemy, że będziemy się pracy starego-nowego starosty życzliwie przyglądać.
Oczywiście życie naszej małej ojczyzny to nie tylko wybory i sesje. W Golęczewie uroczyście wmurowano kamień węgielny pod budowę przedszkola. W przyszłości powstać ma w tej miejscowości zespół przedszkolno-szkolny. Golęczewianie starali się o tę inwestycję od kilku lat. Dziś mają powód do radości, którą to radość podziela nasza redakcja.
A co słychać u naszych sąsiadów w Poznaniu? Centrum Inicjatyw Rodzinnych prowadzi fajną akcję: co tydzień jakaś znana osoba czyta dzieciom bajki. Czytali już m.in. starosta Jan Grabkowski i prezydent Jacek Jaśkowiak. Czytałam też i ja. Bajka się dzieciom podobała, ale chyba jeszcze bardziej podobały im się alpaki ze Złotnik. Wraz ze mną do Poznania pojechała bowiem Agnieszka Sporna oraz jej puchaci, czworonożni podopieczni: Niko i Bono. Jak zapewne pamiętacie z tekstu, który już wcześniej ukazał się na łamach naszego magazynu, na co dzień alpaki zajmują się terapią niepełnosprawnych dzieci.
Drodzy Państwo, życzę Wam w nadchodzące święta podobnych wzruszeń, jakie przeżywały dzieci podczas spotkania z alpakami. Niech potrawy wigilijne na Waszych stołach cudownie smakują, niech choinki w Waszych domach pięknie pachną, a Gwiazdor niechaj będzie dla Was hojny. Pogodnych świąt Bożego Narodzenia!