Szanowni Państwo!

W tym numerze polecam Państwu przede wszystkim wywiad ze współpracującym z naszym „Magazynem” radcą prawnym Maciejem Sójką. Pan Mecenas opowiada o swojej drodze do zawodu, swoich upodobaniach i związkach z gminą Suchy Las, w której czasem bywa, i w której nawet chciał kiedyś zamieszkać. Mecenas Maciej Sójka nie jest oczywiście jedyną osobą, która docenia naszą gminę, o czym świadczy ostatnia nagroda dla wójta Grzegorza Wojtery, któremu Kapituła Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego przyznała Srebrny Medal „Labor Omnia Vincit”. A wiadomo przecież, że uhonorowanie gospodarza gminy to wyróżnienie dla całej społeczności, którą tenże gospodarz reprezentuje. Dlatego też cieszymy się razem z Panem Wójtem i oczywiście serdecznie gratulujemy!
Wójt ma zresztą więcej powodów do radości niż medal. Ostatnio Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska umorzyła postępowanie w sprawie Jeziora Strzeszyńskiego, uznając że stan akwenu jest dobry. Oby ta decyzja nie sprawiła jednak, że stracimy czujność! Czystość wód jeziora, w którym kąpie się duża część mieszkańców tak Poznania, jak i Suchego Lasu, trzeba monitorować na bieżąco!
A skoro już o ochronie środowiska mowa, mamy w naszej gminie kolejny spór ekologiczny. Duża grupa mieszkańców Złotkowa i Złotnik zaniepokojona jest tym, że wschodnia część obwodnicy Poznania miałaby przebiegać zbyt bisko ich domów. Proponują odsunięcie drogi bliżej poligonu. Pierwsze zebranie w tej sprawie nie doprowadziło do żadnych rozstrzygnięć, miejmy więc nadzieję, że bardziej owocne będzie drugie zebranie, które wstępnie zapowiedziano na wrzesień.
Póki co sprawa obwodnicy budzi silne emocje. Na szczęście nie tylko negatywnymi emocjami nasza społeczność żyje. Były też pozytywne wydarzenia. Larysa Dobosz zorganizowała urodziny połączone z aukcją charytatywną na rzecz małej Zuzi.
Kwitnie współpraca naszej gminy z Poroninem. Na tradycyjnym Poroniańskim Lecie gościła silna delegacja z Suchego Lasu, z wójtem Grzegorzem Wojterą, przewodniczącym klubu Gmina Razem Michałem Przybylskim i innymi osobami. Wójt przyznał nawet swoje nagrody w tamtejszym konkursie.
Cieszą się też mieszkańcy Golęczewa, którzy po długim oczekiwaniu wreszcie będą mieli naprawioną drogę. Chodzi oczywiście o ulicę Tysiąclecia, nazywaną popularnie ulicą Tysiąca i Jednej Dziury.
Miejmy nadzieję, że po wakacjach takich pozytywnych wydarzeń będzie więcej.

Miłej lektury!