Metamorfoza w Sono Idoni

Jarosław Szado, reżyser pokazów mody i stylista gwiazd postanowił zobaczyć, jak ubierają się Wielkopolanki. W piątek można było spotkać stylistę i poddać się jego krytyce stylisty w salonie Sono Idoni w Starym Browarze.

Sono Idoni to pierwszy w Polsce salon dedykowany włoskim markom, które stanowią ciekawą propozycję dla wszystkich poszukujących czegoś nowego i odmiennego. Kompozycja marek to wachlarz około trzydziestu czołowych włoskich producentów wyróżniających się doskonałą jakością materiałów i precyzyjnym wykonaniem. Sono Idoni to również unikatowy na rynku polskim serwis wzorowany na włoskich butikach.
– Ludzie, których zatrudniamy są stylistami pracującymi w branży modowej już bardzo długo. Jest to specjalnie wyszukiwany i wyczekiwany zespół. Mamy stylistów, którzy doskonale potrafią ubrać „od stóp do głów”, co potwierdzają nasi klienci – mówi Paweł Ciechanowski, Prezes Zarządu Sono Idoni.

Spotkaj się ze stylistą
W piątek, 30 października na pokładzie Sono Idoni stanął stylista gwiazd, Jarek Szado, który doradzał klientkom butiku. Pytany o ubiór codzienny Polek podkreślał, że zaletą polskich kobiet jest umiejętność patrzenia, a moda właśnie na tym polega – na obserwowaniu, porównywaniu i przetwarzaniu na siebie. Kobietom, które zdecydowały się na piątkowe spotkanie i wspólne zakupy doradzał przede wszystkim to, na co same nigdy by nie spojrzały.
– Warto odejść od wieszaka z ubraniami, które znamy, które lubimy, warto zmierzyć coś zupełnie innego i zaryzykować. Nie potrzeba do tego żadnych stylistów, wystarczy spojrzeć na siebie pod innym kątem niż dotychczas. Warto też co jakiś czas odświeżyć swoją szafę – poszukać nowej kolorystyki, nowych fasonów, nowych krojów – zachęcał stylista.
Jedną z wielkopolanek, które zdecydowały się skorzystać z porad Jarka Szado była Maria Frąckowiak, której stylista zaproponował dwie kompozycje – zwiewną sukienkę podkreślającą biust i szczupłą talię oraz wygodniejszy zestaw ze spodniami.
– Ta stylizacja łączy jeansy typu „boyfriend”, trochę bardziej obcisłe niż standardowy krój i luźny sweterek z odsłoniętym ramieniem, na tyle krótki, że widać fragment brzucha. Mam dość wąską talię i stylista postanowił to podkreślić. Ta stylizacja bardzo przypadła mi do gustu, ponieważ jeansy, mimo iż są luźne i wydawałoby się, że spłaszczają pupę, to jednak eksponują kobiece kształty – mówiła Maria Frąckowiak – Dowiedziałam się także, że powinnam nosić ubrania w kolorach czerwonym, pomarańczowym – kolorach polskich warzyw, które podkreślają moją urodę.
Wszystkie klientki butiku, które zdecydowały się na spotkanie ze stylistą podkreślały trafność wyborów, na które same nigdy by się nie zdecydowały. Sięganie po nowe kolory, łączenie rozmaitych wzorów geometrycznych czy też odważne podkreślanie kobiecych kształtów było tym, co najbardziej zaskoczyło klientki Sono Idoni, w tym naszą redaktor naczelną, Agnieszkę Łęcką.
– Stylista w zaledwie dwie minuty zaproponował mi ubrania, które idealnie podkreślają moje atuty. Gdybym sama poszła do sklepu, znalezienie czegoś odpowiedniego zajęłoby mi dużo więcej czasu i nie miałabym pewności, że wyglądam dobrze – podkreślała Maria.
Powstaje pytanie, co zrobić w sytuacji, kiedy nie możemy sobie pozwolić na skorzystanie z porad stylisty.
– Należy iść do salonu, takiego jak ten, w którym się teraz znajdujemy gdzie są ludzie, którzy interesują się modą, jeżdżą na targi i wiedzą, co w trawie piszczy – doradzał stylista, Jarek Szado.
– Obecnie wprowadzamy nowy produkt, czyli doradcę mobilnego. Jest to osoba, która daje możliwość umówienia się w dowolnym miejscu Wielkopolski – Kaliszu, Koninie czy Suchym Lesie. Pracownik jedzie do klienta, sprawdza jego oczekiwania i wraca z wybranymi kompozycjami stylistycznymi – mówił Paweł Ciechanowski – Drugą wyjątkową usługą, jaką oferujemy naszym klientom jest „Made to measure”, czyli Szycie na miarę. Dzięki temu można nie wyjeżdżając z Poznania sprawić sobie włoską koszulę i włoski garnitur – szyty na miarę, a więc idealnie dopasowany do sylwetki. Nasi styliści dokonują odpowiednich pomiarów, wybierają z klientem materiał i przesyłają komplet informacji do Włoch, gdzie krawcy z włoskich materiałów szyją ubranie na zamówienie. Można wybrać naprawdę wszystko – nawet guziki – tłumaczył Paweł Ciechanowski – To doskonała usługa, której wcześniej nie było w Poznaniu.

Marta Łuczkowska