Umiejętność pływania może ocalić życie

Tego lata często słyszeliśmy w ogólnopolskich mediach o przypadkach utonięć. „Octopus” w Suchym Lesie, Tarnowskie Termy i kórnicka pływalnia „Oaza” wzięły udział w akcji, której celem jest nauczenie pływania zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Program powszechnej nauki pływania to propozycja Ministerstwa Sportu i Turystyki. Ogólnopolski program nauczania pływania opracował Polski Związek Pływacki. Konferencja prasowa pod hasłem „Otwórz się na pływania” odbyła się w Tarnowie Podgórnym.

Pływanie nie jest intuicyjne
Z przedstawicielami mediów spotkali się prezes Tarnowskich Term Anita Stellmaszyk, dyrektor Sucholeskiego Ośrodka Sportu Krzysztof Linkowski, kierownik Kórnickiego Centrum Sportu i Rekreacji Wojciech Kiełbasiewicz, dr Krzysztof Pietrusik z AWF, Aneta Konieczna – Pastuszka, kajakarka i olimpijka oraz trener pływania Leszek Szymkowiak.
– Pamiętajmy, że umiejętność pływania nie jest intuicyjna – ostrzegał prowadzący konferencję Łukasz Tabin.
– Termy Maltańskie są młode, ale pływanie jest stare jak świat – rozpoczęła filozoficznie prezes Anita Stellmaszyk, gospodarz spotkania. – Tradycyjnie w sierpniu na wszystkich pływalniach prowadzone są kursy nauki pływania. Rodzice czy znajomi myślą, że oni sami doskonale nauczą dzieci pływać. Tak jednak nie jest, to zadanie dla specjalistów. U nas kursy trwają semestr, co oznacza, że teraz, w sierpniu można się zapisać na całe pół roku.

Najważniejsza jest technika
– Tymczasem sucholeski „Octopus” działa już kilka lat – przypomniał dyrektor Krzysztof Linkowski. – Przez jakiś czas kursy prowadziła u nas firma zewnętrzna, szybko jednak zorientowaliśmy się, że dla takich firm to przede wszystkim biznes. Tymczasem my stawiamy na dobrych instruktorów, których też zresztą doszkalamy. To ważne, bo to, czego człowiek nauczy się jako dziecko, zostaje na całe życie. Nie chodzi tylko o to, że z takich szkółek wychodzą często dobrzy sportowcy, ale przede wszystkim o to, że kto nauczy się prawidłowo pływać, raczej się nie utopi. Bo jeżeli ktoś nie ma dobrej techniki, może wypłynąć za daleko i dopiero wtedy zorientować się, że brakuje mu sił…
– W Kórniku od początku pływania nauczają nasi instruktorzy – zapewnił z kolei kierownik Wojciech Kiełbasiewicz. – To rozwiązanie sprawdziło się doskonale. Około 90 proc. dzieci z kórnickich szkół potrafi pływać. Organizujemy nawet zawody.
– Najważniejsza w pływaniu jest technika – potwierdza dr Krzysztof Pietrusik z AWF. – Bez odpowiedniego przygotowania w tym zakresie trudno czerpać przyjemność z przebywania w wodzie, ponieważ bardzo szybko będziemy wyczerpani. Dlatego tak istotne jest, by pływania uczyć się pod okiem wykwalifikowanych trenerów – podkreśla. – Cieszę się, że dzisiejsze spotkanie jest wynikiem oddolnej inicjatywy – dodaje.

I ty zostaniesz delfinem
Z badań prowadzonych na poznańskiej AWF wynika, że większość ludzi łączy aktywność w wodzie z całościowym rozwojem psychofizycznym. Innymi słowy, traktuje pływanie jako jeden z elementów prozdrowotnych.
– Naukę pływania doceniają też władze państwowe i to już od 1973 r., kiedy to wydano pierwszy akt prawny w tej kwestii – przypomina doktor Pietrusik. – Dziś samorządy dbają o to, by lekcje pływania odbywały się w szkołach, w ramach wychowania fizycznego. Według programu nauki dziecko musi oswoić się z wodą, opanować umiejętność utrzymywania się i przemieszczania na powierzchni wody, a także wykształcić orientację przestrzenną w sytuacjach ekstremalnych. W drugim etapie uczniowie poznają techniki sportowe, w tym kraula na grzbiecie i delfina.
– Nauczać pływania można już niemowlęta – zauważył trener Leszek Szymkowiak. – Natomiast pływackie talenty wyławia się dopiero w ostatnich latach przedszkola. Im wcześniej, tym lepiej, bo uzdolnione dzieci można skierować do szkół sportowych. Z drugiej strony, zdarza się, że przedszkolak, który boi się puścić drabinkę w basenie, jako dorosły trafia na pływackie mistrzostwa świata – przyznaje.
W sierpniu bezpłatne lekcje pływania odbyły się już w Tarnowie Podgórnym i w Suchym Lesie. W sobotę, 29 sierpnia podobne zajęcia organizuje jeszcze kórnicka „Oaza”.

Krzysztof Ulanowski