Mistrzowie ABC Kuchni w akcji. Wieprzowina podana nad Maltą, że palce lizać!

Takie imprezy kulinarne, jak ta zorganizowana nad Maltą, na Trybunach Ziemnych POSiR nad jeziorem maltańskim, zawsze cieszą się wielkim powodzeniem: można nietypowo spędzić wolny czas, dobrze się bawić, a do tego dobrze i zdrowo zjeść, co gwarantują mistrzowie patelni z najlepszych restauracji.

Zresztą już sama postać organizatora: Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy Rzeczypospolitej Polskiej, i partnerów – m.in. Ogólnopolskiego Cechu Rzeźników, Wędliniarzy i Kucharzy, i Restauracji „ABCKuchni” (wraz z restauracją „3 Kolory” nad jeziorem Malta) – gwarantowała dosłownie znakomitą ucztę. A Impreza „Promocja Mięsa Wieprzowego”, finansowana z Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego, gwarantowała coś dla duszy, ciała, i do tego – także zabawy sportowe i dla najmłodszych.

Wieprzowa scena
Stref kulinarnej zabawy nie sposób było przegapić: kolorowe, widoczne z daleka, pełne były nie tylko gości, ale i kucharzy i ich pomocników. Można było więc jeść na plastikowych talerzach przy stołach, jak i skosztować drobnych poczęstunków i próbek, serwowanych z tac przez krążących gęsto kelnerów. Wzrok przyciągały namioty „Wieprzowej Sceny Kulinarnej”, gdzie co chwila odbywały się prezentacje z udziałem zawodowych kucharzy, jak i grill wieprzowy – gdzie na kratkach co rusz smażyły się świeże kiełbaski, obserwowane przez ustawiających się co chwila przed ladą smakoszy.
Ciekawą prezentację wieprzowych potraw w Strefie Kulinarnej można było podziwiać dzięki Mega Patelni z Wieprzowiną i jeszcze większemu garnkowi, jakim był Kocioł Wieprzowy. By do tego ostatniego wrzucać składniki, czy lać wodę, trzeba było wchodzić na podest z drabiną! Jak się dowiedzieliśmy, przyrządzany w nim obiad był nie do powtórzenia w domowych warunkach, bo składały się na niego składniki w następujących proporcjach: 300 kg mięsa, po 100 kg papryki, cebuli i pieczarek, a do tego tysiąc litrów zupy! Zupa węgierska, dość ostra, była naprawdę znakomita, tak jak gulasz z sąsiedniej ogromnej patelni. I – co goście chwalili – można było brać dokładki bez ograniczeń!

Prosię w całości
Obok konsumpcji – czynności raczej biernej – można było sporo nauczyć się, nie tylko podglądając pracę kucharzy i rozmawiając z nimi. Oto dostępne były darmowe małe książki kucharskie – autorstwa Macieja Bloka, m.in. laureata konkursów „Młody kreator sztuki kulinarnej” – w których zawarto przepisy na m.in. cytrusowe polędwiczki wieprzowe, wątróbkę wieprzową w sosie jabłkowo – miodowym, boczek pieczony w piwie i liściach chrzanu, czy prosię w całości z grilla. A dla najmłodszych przygotowano książeczkę „Smakowite opowieści”, nieźle wprowadzającą w klimat kuchni, z przepisami na klopsy i paszteciki drożdżowe.
Zainteresowani wiedzą mogli też wstąpić do namiotów „Wieprzowej Wszechnicy”, gdzie naukowcy poznańskiego Uniwersytetu Przyrodniczego opowiadali o mięsie, żywieniu, sekretach dietetycznych, a nawet sięgali do tajników hodowli świń i rolnictwa w ogóle.
Nie nudzili się też najmłodsi, którzy plastyczne talenty rozwijali w strefie dla dzieci – „Wieprzowej zagrodzie”. Styropianowe świnki chłonące kolorowe farby – to był też kapitalny sposób na przybliżenie dzieciom „wieprzowego klimatu” i swojskich, a niedocenianych w opinii publicznej świń.

Wizyta u lekarza
W Strefie Medycznej lekarze sportowi mierzyli ciśnienie, prowadzili masaż i opowiadali, jak zdrowo się odżywiać, czego unikać i jak przygotowywać ulubione potrawy, by dobrze służyły organizmowi. Ich porady dotyczące ruchu, gimnastyki i wysiłku kontrolowanego można było od razu wykorzystać w Strefie Sportowej, gdzie mimo słonecznej, bardzo ciepłej pogody czekały miniboiska i konkurencje sportowe.
Całość kilkugodzinnej imprezy nad Maltą dobrze spinały popisy artystyczne Zespołu Ludowego „Wiwaty”, amatorskich i „Ulga”, „Szuwary” i „Irish Fun”, zespołu Tlen i Duetu Akord. A restauracja „3 Kolory” przygarniała gości, którzy, jeśli dotąd nie mieli okazji w niej gościć, to obiecywali, że teraz będąc nad Maltą, nieraz przyjdą na obiad, lody czy kawę.

Paweł Okoński