Czynią przyrodę znów piękną

Okazji do świętowania było sporo. W maju przypada bowiem święto pracowników komunalnych oraz dzień samorządowca. A w tym roku Zakład Gospodarki Komunalnej obchodził 25 lat istnienia. No i przeprowadził się do nowej, przestronnej siedziby.

Świętowano właśnie w nowej siedzibie. Przed wejściem stanęły dwa pojemniki połączone wstęgą – czekającą na przecięcie. Tymczasem powoli przybywali goście: marszałek Marek Woźniak z małżonką Urszulą Habrych, wójt Grzegorz Wojtera z zastępcą Marcinem Bulińskim, przewodnicząca Rady Gminy Małgorzata Salwa-Haibach wraz z radnymi, skarbnik Monika Wojtaszewska, prezes ZGK Edward Miśko, prezes Jakub Malendowski z LARG, były prezes ZGK Władysław Dolata, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Rokietnicy Bogdan Małecki, proboszcz Andrzej Niwczyk, sołtysi i przewodniczący zarządów osiedli.

Krótka historia ZGK
Gości powitał gospodarz – prezes Jerzy Świerkowski, który przedstawił też krótką historię spółki.
– Dziękuję za ten wspólny czas naszym pracownikom, bo firma to ludzie – podkreślił prezes, po czym wręczył kwiaty dwóm osobom, które były w ZGK od początku: Dorocie Perlińskiej i Zbigniewowi Pomianowi.
– Życzę wam kolejnych 25 lat w naszej spółce – uśmiechnął się do nich.
Wstęgę przed siedzibą przecięli wspólnie przewodnicząca Małgorzata Salwa-Haibach, marszałek Marek Woźniak, wójt Grzegorz Wojtera i prezes Władysław Dolata.
W tym samym momencie ulicą przedefilowała kawalkada pojazdów należących do ZGK. Chwilę potem ks. Andrzej Niwczyk przeczytał fragment Księgi Rodzaju, ten, w którym Bóg nakazuje ludziom, by czynili sobie ziemię poddaną.
– Biblia mówi o przyrodzie, a wasi pracownicy poprzez swoją pracę przywracają piękno tej przyrodzie – zauważył duchowny.

Praca dla ziemi
– Świętowałem już dzień samorządowca w Warszawie – powiedział z kolei marszałek Marek Woźniak. – Rad jestem, że teraz świętuję w swojej rodzinnej gminie. Cieszę się też, że gminna spółka ma siedzibę godną XXI w., widać skalę zmian. Pamiętam przecież początki. Tymczasem ta akurat sfera działalności samorządu jest najważniejsza, bo ma wpływ na jakość życia ludzi. Dzięki waszej pracy oszczędzamy surowce i naszą ziemię. Dlatego z przyjemnością odznaczam ZGK odznaką za zasługi dla województwa.
– Jerzy Świerkowski jako mój zastępca ciałem i kompetencjami był w Urzędzie Gminy, ale sercem wciąż na Młodzieżowej – wspominał wójt Grzegorz Wojtera. – Kiedy zdecydował, że kończy pracę w urzędzie, wiedziałem że to przemyślana decyzja.
Dodajmy w tym miejscu, że przy ul. Młodzieżowej mieściła się do niedawna dotychczasowa siedziba ZGK.
– Dzień jest szczególny, nawet pogoda nam sprzyja – zwróciła uwagę przewodnicząca Salwa-Haibach, przekazując list gratulacyjny od Rady Gminy.
– 15 lat tu szefowałem, więc zaproszenie na dzisiejszą uroczystość miło mnie zaskoczyło – otarł łzę wzruszenia prezes Władysław Dolata.

Teraz mają święto
Po przemówieniach oficjeli na salę wjechał jubileuszowy szampan i tort z narysowaną kremem śmieciarką. A my mieliśmy czas podpytać zwykłych pracowników, jak im się podoba nowa siedziba.
– Zmiana cieszy – nie mają wątpliwości panowie Marek i Marian. – Są dwa pomieszczenia z prysznicami. W ogóle warunki socjalne są zdecydowanie lepsze. Na Młodzieżowej zdarzało się, że w szatni jedliśmy kanapki.
– Te dodatkowe prysznice się należą – podkreśla prezes Świerkowski. – Niektórzy mieszkańcy nazywają nas śmieciarzami. A przecież to my sprzątamy po tych, którzy śmiecą. Pracujemy ciężko, a teraz zasłużyliśmy na to, żeby poświętować.

Krzysztof Ulanowski