Nowa odsłona Nowych Złotnik

O osiedlu Nowe Złotniki już pisaliśmy. Teraz jednak deweloper rozpoczyna drugi etap budowy, w związku z czym postanowiliśmy odwiedzić ich w sobotę. Sobotnia kawa w Złotnikach to wydarzenie, którego nie powinno zabraknąć w kalendarzu osób, które poszukują domu na przedmieściach z dobrym dojazdem do miasta.

Na osiedle wjeżdża się od strony ulicy Jelonkowej. Kiedy pojawiliśmy się w biurze przy ulicy Azaliowej 4 B (biuro tymczasowo mieści się w jednym z mieszkań przeznaczonych na sprzedaż – domu pokazowym), poza pracownikami firmy Dator Investment, powitał nas tam radny Michał Przybylski.
– Przyszedłem tu jako mieszkaniec Złotnik, ale przede wszystkim jako samorządowiec – powiedział nam. – Niedawno przecież nadawaliśmy nazwę ulicy i zdecydowaliśmy się na Pigwową. Niektórym radnym nazwa ta kojarzyła się z Genowefą Pigwą – uśmiechnął się. – Błędne skojarzenie, bo nazwy ulic w tej okolicy nawiązują do krzewów.
Nasz rozmówca chwalił też inwestora.
– Mamy dobre kontakty z firmą Dator, która wspomaga finansowo nasze imprezy osiedlowe – zaznaczył. – i dba o obecnych mieszkańców Złotnik, dokładając starań, by wszystkie uciążliwości wynikające z budowy wyjaśniane były na bieżąco.
Jak długo jeszcze potrwa budowa?
– Kończymy sprzedaż pierwszego etapu – informuje nas Joanna Rosiak, specjalista ds. sprzedaży. – Pigwowa jest sprzedana, zostało jeszcze dziewięć mieszkań na Azaliowej, w tym osiem w stanie deweloperskim.
W ramach drugiego etapu na klientów czekać będzie pięć dwulokalowych domów na Azaliowej i sześć na Pigwowej. Kupujący otrzymają mieszkanie na własność i udział we własności gruntu działki. Mieszkania na Azaliowej będą miały ok. 130 m2. Na parterze znajdą się salon z kuchnią, toaleta i wejście do garażu, a na pierwszym piętrze trzy pokoje z możliwością podzielenia jednego na dwa, a także łazienka z wanną i WC. Lokale na Pigwowej będą mieć ok. 145 m2. Na parterze znajdą się salon z kuchnią, toaleta, wejście do garażu i pomieszczenie gospodarcze, a na pierwszym piętrze cztery pokoje i łazienka. Będą tam też mieszkania o powierzchni 133 m2 z trzema pokojami na piętrze.
Mieszkania budowane w drugim etapie kosztować będą od 489 tys. zł do 569 tys. zł. Nabywca może liczyć na podwyższony stan deweloperski, co oznacza oprócz pieca, instalacji elektrycznej i wodno-kanalizacyjnej, CO, światłowodu, podwyższoną jakość wbudowanych materiałów, wszystkie media rozprowadzone w mieszkaniu, rolety we wszystkich oknach, komin do kominkach w salonie oraz dodatkowo instalację centralnego odkurzacza. Przede wszystkim jednak na podkreślenie zasługuje fakt, że deweloper buduje według nowych dyrektyw europejskich dotyczących budownictwa energooszczędnego. Na parterze ogrzewanie będzie podłogowe.
– Przed nami kolejne etapy, Nowe Złotniki to osiedle pełne możliwości – kontynuuje nasza rozmówczyni.
Tymczasem biuro odwiedzają klienci – Sylwia i Wojtek z 9-letnim Szymonem oraz dwa razy młodszym Tymkiem.
– Mieszkamy w bloku na Piątkowie i chcemy się przenieść do domu pod Poznań – mówią nam. – Lokalizacja nam pasuje, bo będziemy dojeżdżać do pracy na północne obrzeża Poznania. Układ mieszkania też nam się podoba, dużo przestrzeni – chwalą.
Na Piątkowie mieszkają także Anna i Maciej.
– Lokalizacja super – podkreśla pan Maciej. – Firmę mam niedaleko, więc dojazdy wiele czasu nie zajmą. A rodzina nam się wkrótce powiększy, więc potrzebujemy większego metrażu – uśmiecha się.

Redakcja