Samorządowcy nie lubią być zaskakiwani

W grudniu miały miejsce aż dwie sesje Rady Gminy Suchy Las. W czasie pierwszej z nich rozmawiano na temat wygaśnięcia mandatu radnego, sportu i rekreacji, śmieci, gimnazjów, a także tonących w błocie ulic.

25 sesja Rady Gminy rozpoczęła się od bardzo miłego akcentu.
– Nie wiem, czy wiecie, ale wśród nas jest królowa – rozpoczął tajemniczo przewodniczący Komisji Społecznej Krzysztof Pilas. – Sołtys wsi Złotniki Wieś Ewa Korek zrobiła właśnie Koronę Półmaratonów Polskich! Gratulacje!

Królowa i dwie korony
– Zaskoczyliście mnie – roześmiała się pani Ewa, przyjmując piękny bukiet kwiatów. – Od razu wam zdradzę, że teraz planuję zrobić Koronę Maratonów Polskich!
Po tej bardzo miłej, ale krótkiej uroczystości radni przystąpili do właściwej pracy. Na wstępnie Grzegorz Łukszo zaproponował dodanie do porządku skargi na działalność wójta. Skargę złożyło małżeństwo z Suchego Lasu.
– W sprawie skargi tych państwa ja wyłączam się od głosowania – zastrzegł od razu radny Jarosław Ankiewicz.
Punkt dołączono do obrad, tymczasem radny Dariusz Matysiak wniósł o usunięcie z porządku punktu dotyczącego wyrażenia zgody na zbycie nieruchomości w Golęczewie.
– Nie do końca znamy układ komunikacyjny w okolicy – wyjaśnił
D. Matysiak.
– Zostawmy ten punkt – poprosił wójt Grzegorz Wojtera. – Rozpocznijmy procedurę sprzedaży tej nieruchomości. Zapewniam, że będzie możliwość dojechania do działki. Jeden z przedsiębiorców z Suchego Lasu czeka na naszą decyzję.

Nie głosowali w nocy
Tymczasem radni klubu Gmina Razem zaproponowali przegłosowanie oświadczenia w sprawie terenów rekreacyjno-sportowych w Biedrusku.
– Nie jest dobrze przedkładać na sesji znany sobie projekt, którego nie znają radni innego klubu – powstał ze swego miejsca radny Jarosław Ankiewicz. – Już nie chcę tego porównywać do nocnych głosowań w Sejmie…
– Oświadczenie to jednak nie to samo co uchwała, prawie na każdym posiedzeniu jest tzw. wrzutka wójta. Taka jest samorządowa rzeczywistość – replikował Michał Przybylski, przewodniczący klubu Gmina Razem.
– Zarządzę przerwę, żebyście mogli się zapoznać z treścią – wsparła M. Przybylskiego przewodnicząca Rady Gminy Małgorzata Salwa-Haibach.
Tymczasem wójt Wojtera zgłosił projekt uchwały w sprawie ustalenia wysokości opłat za niektóre świadczenia w przedszkolach publicznych w gminie Suchy Las.
– To ważny projekt – podkreślił gospodarz gminy.
– Protestuję przeciwko zaskakiwaniu nas w ten sposób… – zawiesił głos Michał Przybylski. – Jednak w poczuciu odpowiedzialności apeluję do wszystkich o poparcie projektu – dodał zaraz.
Już bez dalszego droczenia się przyjęto protokół z poprzedniej sesji, a następnie przystąpiono do pracy nad poszczególnymi planami zagospodarowania przestrzennego. Na pierwszy ogień poszedł miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Złotkowa, jednak projekt przepadł jednym głosem. Bez większego problemu natomiast przyjęto plan dla Złotnik Północny Zachód. Bez dyskusji też przegłosowano uchwałę w sprawie emisji obligacji. Nieco dłużej zatrzymano się nad gospodarką odpadami. Wójt Grzegorz Wojtera zgłosił autopoprawkę, proponując powierzenie transportowania odpadów spółce komunalnej w trybie in-house, co oznacza właśnie możliwość bezprzetargowego udzielania przez samorządy zamówień własnym spółkom.
– Proponuję 13 zł na osobę w przypadku śmieci selekcjonowanych i 25 zł w przypadku nieselekcjonowanych – dodał wójt.

Jak złodziej samochodów
W dalszej kolejności dyskutowano na temat terenów sportowo-rekreacyjnych w Biedrusku.
– Jestem wielkim zwolennikiem boisk w tej miejscowości – rozpoczął radny Maciej Jankowiak. – Moje stowarzyszenie Red Box pisało już do wójta w tej sprawie.
Sęk w tym, że ziemia, na której miałyby powstać boiska, należy do Agencji Mienia Wojskowego.
– Czy były z nią jakieś wstępne rozmowy? – zainteresował się wójt.
– Ustne – odparł radny Matysiak. – Powiedzieli, że jeśli będą mieli się do czego odnieść, to się odniosą.
– To ja proszę, żeby przełożyć dyskusję na temat oświadczenia i głosowanie na później – odparł gospodarz gminy.
– Za dwa lata może być nowa rada, która pozbawi Biedrusko ostatniego terenu nadającego się na obiekty sportowe – ostrzegł D. Matysiak.
– Skoro to ostatnia działka, to czas jest bardzo istotny – pokiwał głową M. Przybylski. – Pamiętam, jak kilka lat temu radny Tomasz Mikołajczak pytał wójta, czy jest sens budować centrum rekreacyjno-sportowe w Złotnikach. Wójt odparł, że tak, ale centrum nie ma do dziś. Dlaczego? Bo po prostu nie było gdzie go zbudować.
– Obawiam się, że działka trafi w ręce prywatne i gmina nie będzie miała już nic do powiedzenia – dodał radny Matysiak.
– Deweloper, jak złodziej samochodów, zawsze będzie o jeden krok przed nami – pozwolił sobie na dość odważne porównanie Krzysztof Pilas.
– Dziś już nie ma deweloperów, którzy kupują działkę za 4 mln zł, a potem przychodzą do urzędu pytać, czy można tam coś zbudować – uspokajał wójt. – Ewentualne osiedle mieszkaniowe wymagałoby zmiany studium.
– Oświadczenie Rady Gminy to nie uchwała, lecz skierowane do wójta wyrażenie intencji – przypomniała Małgorzata Salwa-Haibach. – Proponuję zamknięcie dyskusji.
Stało się tak, jak życzyła sobie pani przewodnicząca. Rajcy przegłosowali najpierw zamknięcie dyskusji, a potem samo oświadczenie. Zgodnie z nim Wysoka Rada wyraża życzenie, żeby w Biedrusku powstały tereny zielone, sportowo-rekreacyjne, z alejkami do spacerowania i boiskami do gry w piłkę ręczną, koszykówkę i siatkówkę.
W dalszej kolejności radni zajęli się zaliczaniem ulic do kategorii ulic gminnych. Komisja Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego zaopiniowała projekt pozytywnie.
– Problem tylko z ulicą Czereśniową w Golęczewie – przyznał przewodniczący komisji Włodzimierz Majewski. – To teren pod aktywizację gospodarczą, będą jeździć ciężkie auta, tymczasem jezdnia ma zbyt małą szerokość i brakuje chodnika…

Pozytywna kraina
Podobnych wątpliwości nie budziła już zmiana uchwały o przystąpieniu gminy Suchy Las do stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania „Kraina Trzech Rzek”.
– Komisja Społeczna zaopiniowała projekt pozytywnie – poinformował Krzysztof Pilas. – Głosowaliśmy jednomyślnie za.
Rzeczony projekt przyjęła także cała Rada Gminy, która bez problemu przegłosowała też projekt uchwały w sprawie wysokości opłat za niektóre świadczenia w przedszkolach publicznych w gminie Suchy Las.
W dalszej części sesji informacje przedstawił zastępca wójta gminy Marcin Buliński, który mówił m.in. o pracach nad przebudową chodnika na ulicy Powstańców Wlkp., budowie kanalizacji na ulicy Tysiąclecia w Golęczewie, budowie trotuaru na ulicy Słonecznej w Złotnikach Wsi itd.
– Podpisaliśmy także umowę na modernizację ulicy Sasankowej i ogłosiliśmy przetarg na budowę obiektu przedszkolnego w Biedrusku – zakończył wicewójt Buliński.
Z kolei wójt Grzegorz Wojtera mówił o schronisku w Skałowie, które obsługuje także gminę Suchy Las.
– To nowoczesne schronisko na wysokim poziomie – podkreślał wójt – z hotelem, krematorium i cmentarzem. Koszt to 4 zł na mieszkańca na rok.
Wójt poinformował też, że w Suchym Lesie otwiera się też kolejny salon samochodowy (firmy Karlik) i uprzedził, że przyjęcie krytykowanej reformy oświatowej minister Anny Zalewskiej oznacza wygaszenie także i Gimnazjum im. Jana Pawła II w Suchym Lesie.
Następnie przewodnicząca Rady Gminy Małgorzata Salwa-Haibach odczytała pismo wojewody wielkopolskiego w sprawie wygaśnięcia mandatu radnego Wojciecha Korytowskiego.
– Radny był pełnomocnikiem firmy działającej z wykorzystaniem mienia komunalnego i nie zaprzestał tej działalności – przedstawiła uzasadnienie pani przewodnicząca.
Na decyzję wojewody przysługuje skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Na razie więc radnemu Korytowskiemu mandat wciąż przysługuje.
– Kiedy tylko otrzymam pismo, złożę skargę – oświadczył krótko radny.

Potrzebna mapa drogowa
W dalszej kolejności informacje przedstawili przewodniczący poszczególnych komisji Rady Gminy.
– Komisja Społeczna spotkała się w Centrum Kultury i Bibliotece Publicznej z p.o. dyrektora Matyldą Strebejko-Komarowską i innymi przedstawicielami kierownictwa – powiedział Krzysztof Pilas. – W ciągu minionego roku Centrum zorganizowało 40 wydarzeń, które zgromadziły 8 tys. widzów. Biblioteka kupiła 3 tys. nowych książek, a czytelnicy wypożyczyli 86 tys. książek.
Przewodniczący Włodzimierz Majewski z Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego poinformował, że wyznaczono członków komisji, którzy w tym roku będą odpowiedzialni za kontakt z poszczególnymi służbami i urzędami. I tak za kontakt z Urzędem Gminy odpowiadać ma radna Urszula Ćwiertnia, ze strażą gminną – Zbigniew Hącia , policją – Ryszard Tasarz, a OSP – Dariusz Matysiak.
W ramach wolnych głosów i wniosków radny Krzysztof Pilas powrócił do sprawy nieszczęsnej reformy oświaty.
– W takich terminach Komisja Społeczna ma procedować w sprawie nocnej ustawy oświatowej? – pytał.
– Rzeczywiście potrzebujemy mapy drogowej – przyznał wójt Wojtera. – Na razie czekamy na ekspertyzy.
Z kolei radna Agnieszka Targońska nie mogła dojść, czy gmina zamierza zakupić przy ulicy Bogusławskiego teren o powierzchni 2,5 ha czy też 7 ha.
– Siedem, na cele sportowo-rekreacyjne – odparł zastępca wójta Marci Buliński. – Te 2,5 ha to błąd pisarski.
– Przepraszamy za ten błąd – dodał wójt Wojtera.
Końcówkę sesji zdominowały problemy komunikacyjnej. Przewodniczący Zarządu Osiedla Złotniki – Osiedle Grzegorz Słowiński mówił o budowie dróg w rejonie ulicy Kwiatowej.
– Od półtora tygodnia nic się tam nie dzieje, glina jest rozjeżdżona, a urzędnicy nie odpowiadają na maile – zżymał się.
– Mam podobne uwagi – wtrąciła Anna Ankiewicz, przewodnicząca Zarządu Osiedla Suchy Las – Wschód. – Na budowie ulic Kubackiego i Gajowej nie dzieje się nic, poza tym, że wszędzie jest woda i błoto.
– Wysypcie coś na ulicy Maniewskiej w Chludowie – poprosił radny Zbigniew Hącia. – Przecież wiara tam tonie w błocie!
– Dość, wolne głosy i wnioski to nie sto pytań do wójta – powstrzymała dalszą litanię Małgorzata Salwa-Haibach.
Następnie w imieniu swojego klubu Inicjatywa Mieszkańców pani przewodnicząca złożyła wszystkim wierszowane życzenia świąteczno-noworoczne, po czym zamknęła sesję.

Krzysztof Ulanowski