Skoda: Dzień (nie tylko) Dziecka

Jak jednocześnie rozważyć zakup nowego samochodu, sprawić radość dzieciom i zapewnić rodzinie rozrywkowe popołudnie? Salon Skoda Porsche Obornicka w Poznaniu doskonale to wie i w odpowiedzi na pytanie szeroko otwiera swoje podwoje. 1 czerwca właśnie tam zorganizowana została impreza z okazji Dnia Dziecka, będąca częścią kampanii ukazującej, jak zmieniła się marka Skoda.

– Chcielibyśmy, by goście czuli się jak u siebie w domu i to nie tylko dzisiaj – mówi dyrektor Porsche Obornicka, Maciej Szymański. Nie kryje dumy – i słusznie. Trzeba przyznać, że umiejętności związane z wychodzeniem z marką do ludzi znajdują się tu na najwyższym poziomie. W słoneczną, czerwcową środę salon odwiedziło wiele rodzin wraz z pociechami – to przecież dzieci były tego dnia najważniejsze. Dlatego właśnie przygotowano dla nich cały ogrom atrakcji. Uśmiechnięte, pełne energii animatorki bardzo skutecznie zachęcały najmłodszych do zabawy i włączenia się do wspólnego świętowania. Ogromną popularnością wśród maluchów cieszyły się farby do malowania twarzy, dmuchany zamek czy wielka układanka. Jednocześnie Dzień Dziecka w Porsche Obornicka to również atrakcje dla…dorosłych! Skoda zdaje się przez to mówić: niezależnie od wieku każdy znajdzie u nas coś dla siebie.
– Z ostatniego wydania „Sucholeskiego Magazynu Mieszkańców Gminy” dowiedziałem się o imprezie, więc postanowiłem zabrać tu wnuczkę – mówi Andrzej Rakowski, mieszkaniec Suchego Lasu. Wraz z żoną Dorotą śmieją się, że to również dobra okazja do zastanowienia się nad kupnem nowego samochodu.

Dla każdego coś…bezpiecznego
Prowadzący całe wydarzenie, Piotr Owczarek, w rozmowie z „Sucholeskim Magazynem Mieszkańców Gminy” nie ukrywa, że organizacja całego przedsięwzięcia zasługuje na miano imponującej. Firma przygotowała niespodzianki nie tylko o charakterze rekreacyjnym, jak gigantyczna gra planszowa czy stoiska umożliwiające rysowanie oraz prace manualne, ale i takie związane z edukacją czy bezpieczeństwem na drodze. No właśnie – Skoda ogromną wagę przywiązuje do kwestii bezpieczeństwa, co podkreśla się na każdym kroku. Nieprzypadkowo w salonie pojawiła się waga, umożliwiająca sprawdzenie, ile waży się w momencie kolizji drogowej, przy prędkości 50 kilometrów na godzinę. Informacja, że w takich okolicznościach mężczyzna o wadze 80 kilogramów podczas uderzenia osiąga nawet 3 i pół tony zaskoczyła niejednego. Co więcej, specjaliści od bezpieczeństwa na drodze pokazywali też, jak prawidłowo dostosować do siebie czynniki wpływające na komfort jazdy: ustawienie kierownicy czy postawa podczas kierowania samochodem nierzadko mają ogromne znaczenie. Skoda poprzez tego typu zabiegi nie tylko zaciekawia, ale i społecznie uświadamia.

Wracając do korzeni
Impreza w salonie samochodowym to monotematyczne, ograniczone do jednej kategorii wydarzenie? Z całą pewnością nie w przypadku Skody, która w istocie zaoferowała rodzicom bohaterów dnia możliwość rozpatrzenia potencjalnego zakupu samochodu tej marki, jednak ograniczyła się nie tylko i wyłącznie do samochodów. Między zgromadzonymi gośćmi wzrok przykuwał…biało-zielony kombinezon kolarski. Można zapytać: rowery i Skoda? Razem? Tymczasem Filip Kaczorowski (Skoda Auto Szkoła) opowiada o drużynie kolarskiej – Skoda Auto Szkoła Bike Team. Specjalnie dla uczestników Dnia Dziecka w Porsche Obornicka przygotował trenażer rowerowy, który podłączony do ekranu symulował jazdę na normalnym, mobilnym rowerze pod górkę i z górki. Nawiązanie do kolarstwa w salonie samochodowym jest dla niego oczywiste – wyjaśnia, że historia Skody tak naprawdę zaczęła się właśnie od rowerów. Teraz firma wraca do nich, pamiętając o bogatej przeszłości marki, podejmując działania promujące kolarstwo oraz sprzedaż własnych rowerów i poprawne ich przewożenie.

Otworzyć się na ludzi
Rosnące zainteresowanie marką Skoda nie jest przypadkiem czy fartem. Organizacja imprez dla lokalnych społeczności, ze szczególnym uwzględnieniem rodzin z małymi dziećmi, to doskonała okazja, by wyjść naprzeciw. Wydarzenie z okazji Dnia Dziecka, zorganizowane 1 czerwca w salonie Skody w Suchym Lesie udowadnia, że firma to nie tylko figurowanie w oficjalnych dokumentach, ale i podejmowanie działań zwiększających integrację z innymi ludźmi.
– Niezwykle cieszymy się z ogromnej frekwencji – mówi Natalia Tomaśko, specjalista do spraw marketingu. – Zapraszamy do salonu Porsche Obornicka częściej.
Na pamiątkę zostaną nie tylko talerze po zjedzonym torcie z logotypem Skody oraz zdjęcia zrobione w foto machinie, ale też wielu żywo zainteresowanych, przyszłych klientów.

Małgorzata Pelka